6
Lip

GCLID czyli jak automatycznie tagować reklamy w AdWords – poradnik praktyczny

Dlaczego liczba kliknięć/konwersji, które widzę w AdWords jest drastycznie inna niż liczba sesji czy konwersji, które raportuje Analytics? Powodów może być wiele przyjrzyjmy się jednemu z nich – problemowi z automatycznym tagowaniem kampanii i parametrem gclid.

Co to jest parametr gclid?

Gclid to parametr, który jest dodawany do naszego adresu końcowego reklamy po kliknięciu przez użytkownika. W parametrze zakodowane są automatycznie dane dotyczące między innymi:

  • kampanii,
  • grupy reklam,
  • słowa kluczowego
  • reklamy z której zostało dokonane kliknięcie.

Dlaczego parametr jest ważny? Jeżeli nasze kampanie nie zostaną otagowane, to nie będziemy wiedzieli w Analytics z którego słowa, reklamy czy kampanii przychodzą konwersje. Wszystko zostanie wrzucone do jednego worka.  Jest to szalenie ważne przy optymalizacji działań, czy przy porównaniu konwersji z różnych źródeł.

Jak sprawdzić czy parametr został dodany? Najłatwiej po kliknięciu w reklamę zobaczyć czy w adresie url zostaje dodana część rozpoczynająca się od ?gclid

Rys. Parametr GCLID dodawany do adresu url

Jak włączyć automatycznie tagowanie reklam w AdWords?

Żeby umożliwić dodawanie gclid musimy wybrać odpowiednią opcję.

W koncie AdWords wchodzimy w
Ustawienia (zębate koło) > Ustawienia Konta > Śledzenie > Automatyczne tagowanie -> Tak
Po zmianie z domyślnego ustawienia Nie na Tak dane AdWords powinny być tagowane automatycznie.


Rys. Automatyczne tagowanie reklam AdWords.
Oczywiście do tagowania reklam szczególnie innych niż AdWords możemy użyć opcji ręcznego tagowania jak to zrobić opisywaliśmy tutaj  . Uwaga: w wypadku reklam AdWords nie jest to zalecana opcja – dodaje nam dużo niepotrzebnej pracy.

Częste problemy z parametrem gclid – jak je zdiagnozować?

Co zrobić jeżeli mimo dodania parametru nasze kampanie w Analytics pokazują nieprawidłowe dane o kliknięciach?
Często jest to wina „znikającego parametru”.  Pokażę jak to sprawdzić w 4 prostych krokach.
1. Najpierw sprawdź czy po kliknięciu w reklamę do adresu url zostaje dodana cząstka gclid i czy w koncie masz zaznaczoną opcję tagowania automatycznego.
2. Jeżeli tak to sprawdź czy po kliknięciu nie następuje przekierowanie. Skopiuj z kampanii adres url twojego landing page i dodaj do niego parametr. Przykładowo jeżeli twoja strona docelowa to mojadomena.pl/test to wklej w przeglądarkę adres mojadomena.pl/test?gclid  , wciśnij enter i sprawdź czy nie następuje przekierowanie, które powoduje że parametr zostaje zgubiony (najczęściej w takiej sytuacji dane są zliczone jako direct / none)

Najczęstszymi przekierowaniami z jakimi sie spotykam są:

  • przekierowanie ze wersji strony z www na bez www
  • przekierowanie ze strony z http na wersję zabezpieczoną – https
  • przekierowanie ze strony np mojadomena.pl/test na mojadomena.pl/test/ – to jeden z najczęstszych przypadków
  • jakiekolwiek przekierowanie 301 w wypadku kiedy adres zostal przeniesiony np. ze strony mojadomena.pl/koty na mojadomena.pl/artykuly/koty

Możemy spotkać się też z sytuacją, w której nasz serwer nie umożliwia dodawania dodatkowych parametrów. W takim wypadku musimy poprosić programistę czy administratora o zmiany w pliku .htaccess naszego serwera.

Jak zdiagnozować czy mamy problem z gclid?

Są trzy podstawowe czynniki, które powinny zapalić w głowie czerwoną lampkę, że mamy w koncie problem z tagowaniem.
1. Pierwsza to komunikat w Analytics (czerwony wykrzyknik w prawym górnym rogu) informujący o problemie z gclid.

Rys. Komunikat Analytics o nieprawidłowym parametrze gclid

2. Rozbieżności między liczbą kliknięć i sesji. Oczywiście różnicę między kliknięciami a sesjami są częste i mogą wynikać z różnych czynników( np. blokowanie skryptów, niezaładowanie się strony klienta i wielu innych). Jeżeli jednak po starcie nowej kampanii widzimy znaczącą różnicę między sesjami i kliknięciami to sprawdzenie poprawności tagowania powinno być pierwszym krokiem.

3. Znaczący wzrost w danym okresie konwersji ze źródła: direct / none . Podobnie jeżeli uruchomiliśmy kampanię i po jej starcie nie widzimy konwersji w AdWords, za to pojawia się znaczący wzrost konwersji z wejść bezpośrednich to też warto sprawdzić czy nie jest to problem z automatycznym tagowaniem.

Jak szybko poprawić problem z przekierowaniami?

Najszybszym sposobem jest użycie Edytora AdWords. Sortujemy reklamy po końcowym adresie url i kopiujemy konkretne urle do przeglądarki dodając na końcu ?gclid . Jeżeli występuje przekierowanie to zmieniamy w kampanii końcowy adres url.

UWAGA: zmiany warto wykonać w reklamach tekstowych, graficznych i elastycznych oraz w sitelinkach i na poziomie słów kluczowych.

Żeby uchronić się przed tego typu błędami na przyszłość warto zastosować skrypt sprawdzający błędne urle i przekierowania. Link do skryptu tutaj.
Więcej o parametrze gclid można znaleźć w supporcie google: 

About tomek
Ninja i Specjalista SEM oraz Analizy Danych. Jeden z Certyfikowanych Trenerów Google AdWords (od 2013 roku). W branży e-commerce od 2008 roku. Na co dzień prowadzi i optymalizuje kampanie AdWords, analizuje statystyki Analytics by zapewnić swoim klientom najwyższy zwrot z inwestycji w reklamę. Prelengent (Internetowe Rewolucje Googla, Digital Day, WordCamp, #SEMkrk), Szkoleniowiec (między innymi Ministerstwo Cyfryzacji RP, Akademia Google Partners, Uniwersytet Shopera, PPNT Gdynia, Altkom Akademia). Prowadzi wykłady dotyczące e-commerce na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Szybki Kontakt